Autor Wątek: Sentyment do gier edukacyjnych  (Przeczytany 27 razy)

Dolisa

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Sentyment do gier edukacyjnych
« dnia: Październik 17, 2017, 11:50:42 pm »
Gry komputerowe są formą rozrywki, która od lat wciąga osoby w różnym wieku. Od dzieci, przez nastolatków, młodzież, aż po dorosłych w średnim wieku. Niestety, obserwując rynek gier od wielu lat stwierdzam, że bardzo ważny gatunek gier już dawno odszedł do lamusa.

Chodzi rzecz jasna o gry edukacyjne. Komputerowa rozrywka jest jedną z tych dziedzin spędzania wolnego czasu, która najlepiej może (i powinna) wpasować się w znane i powtarzane po wielokroć motto „bawiąc ucz”. Tymczasem wydaje się, że rasowe gry edukacyjne święciły triumfy na początku lat 90, a potem coraz bardziej wypierane przez programy multimedialne służące stricte do nauki. Tak, wiem. Każda gra jest rodzajem programu, co czyni moje zdanie poniekąd bezsensownym, ale tylko poniekąd. Czym innym jest przecież program, w którym dziecko ma za zadanie wybrać tylko i wyłącznie pasujące do szyku zdania słowa lub wykonać matematyczne działanie, a czym innym jest gra, w której nasza pociecha wykonywałaby te same czynności, lecz włożone jako część pewnej fabuły, historii.

Proszę odpowiedzieć sobie samemu na pytanie, czy wolimy po prostu dodać 2 do 2 i uzyskać wynik 4 czy też może chętniej przyjdzie nam np. zebrać dwa klucze czerwone i dwa niebieskie by zobaczyć, że dopiero wtedy otworzymy bramę prowadzącą do następnego poziomu, która składa się z czterech zamków?

Pisząc we wstępie o tym, że gry edukacyjne odeszły do lamusa, chyba nie popełniłem jakiegoś niewybaczalnego nadużycia lub błędu niewiedzy. Być może nie jestem w tym temacie na bieżąco, ale nie słyszałem w ostatnich latach o fajnej, ciekawej grze edukacyjnej, która wykorzystując obecne technologię połączyłaby wspaniałą grafikę i dźwięk ze świetną fabułą stawiając przy tym wszystkim na edukację. Pamiętajmy, że mowa o grach z fabułą, a nie programach multimedialnych.

Owe odejście do lamusa zdaje się potwierdzać fakt, że nie potrafię w swojej głowie znaleźć tytułów gier edukacyjnych prócz Zagadek Lwa Leona (opisane na tym portalu), ABC z Reksiem i jeszcze jakiegoś jednego tytułu z Bolkiem i Lolkiem. Przy czym, wszystkie z wymienionych tytułów są już dość leciwe.

Martwi mnie taki stan rzeczy, dlatego też o tym piszę. Uważam bowiem, że gry komputerowe mają ogromny potencjał jeśli chodzi o możliwość edukowania dzieci w przystępny sposób. Może przejaskrawiam, może się nie znam? Proszę mnie w razie czego uradować i wyprowadzić z błędu.